v'idelcem v musk

26.05.2016

W klamrę nawiasu zamykam świat /Tuwim/

Anna miała nadzieję, że przekroczyła już wiek rumieńców, lecz niewątpliwie nie przekroczyła jeszcze wieku wzruszeń.

/Jane Austin, „Perswazje”/


10.05.2016

Czasami krótka euforia, za to długa depresja / w świecie, który skręcił twoim zdaniem w niewłaściwą stronę / Komety/


– Prissy - szepnęła Ania – czy sądzisz, że to by było dla nas możliwe?
– Bardzo wątpię – westchnęła Priscilla. – Jest to nazbyt wspaniałe, aby mogło się urzeczywistnić. W obecnych czasach nie istnieją cuda, o których się czyta w książkach. Wolę nie mieć nadziei, Aniu, bo później rozczarowanie byłoby zbyt bolesne.

/Lucy Maud Montgomery, „Ania na Uniwersytecie”/

Znowu mi się śniło, że świat się rozpada, 
a ja nie wiem co robić, czy go trzymać czy puścić?

3.04.2016

blada wiosna / przezroczysta /Miron/


Kwitną ogrody wiszących klęsk 
/Szczepan Kopyt/




Ja Ci powiem, czego chcę,
kiedy znów spotkamy się,
słońce poprowadzi mnie 
do krainy marzeń

A co! 
Aha.


/Diginixy/

12.03.2016

Odeszłam na moment i pusto mi po sobie /Julia Szychowiak/


Przeważnie w niedzielę jestem sama. Cicho upływa czas, nic nie chcę, na nic nie czekam. Będzie tak, jak ma być, nie będę się już buntować.

/Janina Turek, z reportażu Szczygła „Reality”/





/Robert & Shana ParkeHarrison/


28.01.2016

To, co niemożliwe i konieczne /Twardowski/


Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę. Wierz mi, malutka, żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.

/Andrzej Sapkowski; cytat znaleziony forum Filmwebu pod „Drogą do szczęścia” – wpis: „April nie miała depresji”/

ALE

Nikt nie powiedział, że dobre decyzje nie będą Cię ranić.

/Tove Jansson głosem Włóczykija/



- Wiesz, czasem najpiękniejsze wspomnienia są najtrudniejsze, takie życie.
- Najtrudniej się z nimi uporać, takie życie.

/„Looking for Eric”/

26.11.2015

Idę jesienią na ukos /Tuwim/

I jak to dobrze samemu na świecie 
wędrować pieszo z szumiącego dworca.

/J. Brodski/





Pani przedszkolanka:
-Tylko jak my tam dojdziemy?
Dziecko:
- Byle jak, aby dojść.

/z życia/

27.10.2015

Rozłóż ręce i przyjmij brak





Przecież nie po to kładę się spać, by sny o wolności przerywały mi rozklekotane tramwaje.

/J. Borszewicz/


19.08.2015

Koniec lata; koniec dnia. / Chmurom ściemniały sine dna. /Robert Frost/


Sfinks sprawiał wrażenie rozdrażnionego. Usiłował nie dać tego po sobie poznać, zmusił się nawet do śmiechu, ale śmiech zabrzmiał nieszczerze.
— Dobrze. Widzę, że jesteś domyślny. W takim razie odpowiedz na drugie pytanie: co jest puste jak dziura, szare jak mysz o zmierzchu i głupie jak program telewizyjny?
Ed zastanowił się, marszcząc brwi.
— Masz czas do jutra — przypomniał sfinks z ważną miną.
— Nie trzeba. Już wiem, co to jest: moje życie.
/Topor, „Bez kompleksów”/





16.06.2015

Sto lat wiary, nadziei i mdłości /Natalia Przybysz/


Serce moje zmęczyło się
zachwytem,
rozpaczą,
gorliwością,

nadzieją.

/Cz. Miłosz/ 




„Zapis z parku”

Pewnego wieczoru
zobaczyłem człowieka, który przygnieciony smutkiem,
rozpiął szeroko płaszcz,
wyjął zza pazuchy swoje ciepłe serce
i wyrzucił je daleko za siebie.
Za siebie, za balustradę, za park,
za staw i za trawniki,
jak gdyby po długim wahaniu,
postanowił nie przejmować się, tylko
odejść lekko i beztrosko -
z uśmieszkiem na twarzy,
który zdawał się mówić: "Niesłychane,
jak łatwo mi to poszło".

/Brian Patten, tłum. J. Jarniewicz/
 

8.05.2015

Wyznaję, jestem anonimowym melancholikiem /Lao Che/


Julian Tuwim
Newsfeed 2

Za późno. Znowu nie ucieknę
Przed wszędobylskim jej atakiem.
Włączam - i już w ogólnym cieple
Cudza pomyślność mnie zatapia.


Śluby. Wesela. Dzieci. Związki.
Nagrody. Sukces za sukcesem. 
Radosny nastrój. Własne książki.

Kolejne dzieci. Więcej wesel.

Lajkuję jedno, potem drugie,
A nawet trzecie. Co mi szkodzi.
Niech świat się dowie: bardzo lubię,
Widzieć, że innym coś wychodzi.


Do wesołego komentarza
Przeklejam serce albo uśmiech…
Przecież im też się chyba zdarza
Krzyczeć, wcisnąwszy twarz w poduszkę?


Oni też leżą, zamiast zasnąć, 
Wpatrzeni w nagle wrogą ścianę?
Lecz posty z taką informacją 
Rzadko są tutaj zamieszczane.


I bardzo dobrze. Po co jęczeć?
Ekshibicjonizm. Niedojrzałość.
Weź! W garść! Się! Też masz zdobyć szczęście!
I wszyscy o nim przeczytają!


/Grzegorz Uzdański, Nowe wiersze sławnych poetów/




Mamy to w filmach i tonacji,
W pasmach i tonach za dużo doła.